Pytanie o to, którego okulistę wybrać, z całą pewnością nie powinno być zaliczane do tych, na które odpowiada się z pewną nonszalancją.

Poszukiwania okulisty Przyczyn takiego stanu rzeczy należy upatrywać w samych schorzeniach, którymi zajmuje się okulistyka, konsekwencje wielu z nich są bowiem wyjątkowo poważne. Pacjent ryzykuje nawet, że utraci wzrok, zrozumiałe wydaje się więc, że mamy do czynienia z problemem, którego nie można bagatelizować. Szukając czynników, które ułatwiłyby podjęcie trafnej decyzji, warto zastanowić się przede wszystkim nad tym, czy nasze ubezpieczenie obejmuje opiekę okulistyczną. Warto sprawdzić to jeszcze przed złożeniem wizyty lekarzowi, jeśli bowiem chcemy samodzielnie pokryć jej koszty, wskazane jest upewnienie się, z jakimi kwotami mamy do czynienia.

Jeśli jesteśmy ubezpieczeni w ZUS, nasze poszukiwania powinna zainaugurować wizyta u lekarza pierwszego kontaktu. To on wystawi nam skierowanie do okulisty, on też wskaże specjalistę, któremu rzeczywiście możemy zaufać. W takim przypadku koszt wizyty jest w całości pokrywany przez ZUS, a jedyna niedogodność, z jaką powinniśmy się liczyć wiąże się z koniecznością oczekiwania na wolny termin. Gdy nie posiadamy ubezpieczenia medycznego, koszt wizyty musimy pokryć samodzielnie. W takim przypadku odpowiednio wcześniej warto zdobyć informacje na temat tego, o jakim wypadku mówimy. Nie zaszkodzi również, jeśli dowiemy się, jaka jest specjalizacja interesującego nas lekarza, idealna jest przy tym sytuacja, w której o jego kompetencjach możemy dowiedzieć się z dyplomów umieszczonych na ścianach gabinetu lub na stronie internetowej. Zawsze można też zaufać systemowi rekomendacji. Z usług okulisty korzystało przecież przynajmniej kilku naszych znajomych.